Wrześniowy spacer po lesie…

W trakcie marszu z kijami po lesie mamy wiele korzyści. Jest czas na przemyślenia, planowanie, refleksje. Jest zdumienie jak tu pięknie. Przenika nas świeże powietrze, którym po prostu trzeba się zachłysnąć. Kiedy jest pochmurno, a nagle słońce powoli zacznie rozświetlać liście dookoła i przebijać się przez dach lasu, wtedy jest zachwyt. Wszechobecne piękno przenika nas bezpardonowo. Poddanie się myśli, że jesteśmy spójną częścią tego świata uspokaja wewnętrznie i napełnia niesamowitym optymizmem. Tu i teraz, dokładnie tak jak jest.